Astra Canina

Subtitle

Szczenieta

Beauceron link

Australian Cattle Dog link

Nowinki

12.08.16 Saga zdobyła CAT w IHT-TS 3

10.07.2016 Mł.Zw.Kl: Lorelei, Zw.Kl: FYLGA

10.07.2016 DEXTERA najlepszą suką Hodowlaną Klubu'16



Wybrane zdjecia

W HODOWLI

CZARTA ASTRA CANINA Bosa Ostroga

27.04.2007

VICO de Sainte Petronille x VERA de Sainte Petronille

HD A

 full scissors bite/ zgryz pełny, nożycowy

WYSZKOLENIE:

  • testy psychiczne w Polsce i we Francji
  • PT 1 (Pies Towarzyszący 1 stopnia) / Companion dog 1
  • PT 2 (Pies Towarzyszący 2 stopnia) / Companiondog 2
  • PTT 1 (Pies Towarzysząco Tropiący) / Tracking dog 1
  • IPO V (Międzynarodowy Egzamin Psa Użytkowego) - tropienie + posłuszeństwo + obrona

OSIĄGNIĘCIA WYSTAWOWE:

  • Młodzieżowy Champion Polski / PL Junior Champion
  • Młodzieżowy Zwycięzca Klubu Węgier 2008 / Hungarian Club Junior Winner 2008
  • CWC, NSwR, BOB
  • CWC, NSwR, CACIB,  Rzeszów 2009
  • CWC na Wystawie Klubowej, Łódź 2009
  • Champion Polski / Champion of Poland

CZARTA zwana CZARTEM lub POPROSIĘCIEM jest nieodrodną córką VICO de Sainte Petronille o wdzięcznym przezwisku "PROSIACZEK". Prosiaczka przygotowywałam do wystaw i testów. Oczarował mnie swym charakterem, prezentując cechy, o których czytamy we wzorcu; odważny, nieufny, zawsze gotów do podjęcia walki, inteligentny, łatwo poddający się szkoleniu.

Czarta również posiada wszystkie te przymioty, co czyni z niej psa idealnego do szkolenia, pilnowania oraz prezentacji na wystawach. W każdych warunkach czuje się swobodnie, nie jest jednak towarzyską  przytulanką. Posiada silne poczucie własności i wysoką samoocenę, przez co często muszę zwracać uwagę, że nie jest to pies, którego można pogłaskać bez mojej aprobaty i odpowiedniej komendy.

Paradoksalnie została oceniona jako zaagresywna na testach psychicznych na Nationale D'Elevage w 2009 i uzyskała ocenę bardzo dobrą. Rozhulała się również na Próbach Instynktu Pasterskiego w Kalnicy i w konfrontacji z baranami przeszła bezpośrednio do ataku... No cóż, do pasienia owieczek CZARTA się nie nadaje, ale do rozganiania tłumu byłaby idealna ;))

Jednak potrafi zachować się jak dama, doskonale dostosowując się do otoczenia! Na planie filmowym "Blondynki" najpierw zagrała złego psa, a w następnej scenie już miała zaprzyjaźnić się z aktorką. Nawet nie zaburczała na nikogo z ekipy, dając się głaskać i dokarmiać. Kilka dni potem na planie "Ojca Mateusza" niezmordowanie grała psa tropiącego, w kolejnych dublach podejmując ten sam trop.

Na wystawach zawsze uzyskała ocenę Doskonałą.

Z weterynarzem widuje się jedynie podczas szczepień i pobierania krwi, którą oddaje jako "honorowy krwiodawca".

Jest wspaniałym towarzyszem w życiu codziennym, bezproblemowa w podróżach, uważna i posłuszna. We wszystko co robi wkłada całe serce, w pracę angażuje się bez reszty.

 

GALERIA                     RODOWÓD